RSS
 

Doktor inżynier naszych marzeń!

20 maj

Konrad – dr inż. leśnych marzeń

Kto twardo w bitwie trwa upartej
Przeciw faszystom ekologom
Ten umie pokierować wiatrem
Machając ręką albo nogą.

Kto swych zarządzeń pilnie strzeże,
Kto naprzód wiedzie Służbę Leśną,
Ten się za bary z cieniem bierze,
Tego się będzie sławić pieśnią!

To Konrad Lasy w pochód śle!
Na konferencje jechać każe!
Konrad- jak biskup, Konrad- wódz!
Doktor inżynier leśnych marzeń!

Jest to swobodna przeróbka wiersza pana poety Krzysztofa Gruszczyńskiego, pierwotnie opowiadający o Stalinie (Stalin – inżynier naszych marzeń).

 
Komentarze (5)

Napisane przez w kategorii Leśne rymowanki

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~mach

    21 maja 2017 o 01:13

    Kto po godzinach siedzi w biurze
    Na długopisie kciuk zaciskając
    Ten zmyślne, lecz bez wynaturzeń
    Wymyśla akty, cel w tym mając.

    Kto już od rana radia słucha,
    Kto umie zawsze się postawić,
    Tego nie zbałamuci Mucha,
    Jego się będzie słowem sławić!

    To On – Dyrektor, żaden buc!
    Wciąż pozytywnych łaknie wrażeń.
    Konrad- jak ojciec, Konrad- wódz!
    Doktor inżynier leśnych marzeń!

     
    • brannskog

      21 maja 2017 o 10:53

      Brawo!

       
      • ~mach

        21 maja 2017 o 17:02

        Dziękuję :D i Pozdrawiam. :)

         
  2. ~mach

    22 maja 2017 o 16:58

    Kto na imprezy jechać zezwala
    I broni Lasów przed przekształceniem
    Ten świerkowego nie wbije pala
    W eko poletko pod uwłaszczenie.

    Kto dba o godność grzybów zbieracza,
    Kto edukacją leśną chce bawić,
    Temu jest miły los szopa pracza,
    Tego się będzie i tańcem sławić!

    To Konrad! – wie to i leśny kuc.
    Woli las polski niż obcą plażę!
    Konrad- jak imam, Konrad- wódz!
    Doktor inżynier leśnych marzeń!

     
  3. ~mach

    23 maja 2017 o 02:13

    (Piszę więc znowu – czwarty komentarz,
    Póki o „Wiórach” jeszcze pamiętam.
    Późna już nocka, lecz w moc swą wierzę,
    Pójdę w sen błogi, bo jeszcze nie leżę…)

    Kto trzyma w ryzach tartaczników
    Z ZUL-ami dbając o wspólne mienie
    Ten „we wsi” Toruń nie robi uników
    I zwiększyć w Lasach chce zatrudnienie.

    Kto chce sukcesu gospodarstw węglowych,
    Kto na Grójeckiej zabawi i gejszę,
    Tego określi się jajogłowym!
    Tego się będzie sławić wierszem!

    To On – DyrGen, chce zawsze móc
    Powstrzymać wariackie siły wraże.
    Konrad- jak opat, Konrad- wódz!
    Doktor inżynier leśnych marzeń!

    Pozdrawiam:)

    m.a.ch.